Szalony mecz w Katowicach.

Szalony mecz w Katowicach.

Na zakończenie 5. kolejki Ekstraligi piłkarki AP ORLEN Gdańsk przegrały z katowicką Gieksą 0:1 po niezwykle wyrównanym spotkaniu. Teraz czeka je miesiąc przerwy. Kolejny mecz rozegrają w weekend 15/16 października na wyjeździe z Górnikiem Łęczna. 

Podopieczne trenera Tomasza Borkowskiego wyszły na boisko w nieco zmienionym zestawieniu w stosunku do potyczki z AZS UJ Kraków. Zuzannę Grzywińską, która aktualnie bierze udział w zgrupowaniu reprezentacji Polski U-17 zastąpiła Marcelina Preuss. Spotkanie w Katowicach rozpoczęło się dobrze dla gospodyń, które wyszły na prowadzenie w 6. minucie za sprawą trafienia Anny Konkol. 

Strata gola nie wpłynęła na dobrą grę gdańszczanek, które atakowały, ale i skutecznie detronizowały kolejne akcje ofensywne katowickiej drużyny. Na nieszczęście dla gdańskiego zespołu, jedynym czego w tym meczu zabrakło była skuteczność. 

Podopieczne trenerki Karoliny Koch po zwycięstwie 1:0 awansowały na trzecią pozycję w tabeli. AP ORLEN Gdańsk plasuje się na 11. miejscu. 

AP ORLEN Gdańsk: Krajewska - Piórkowska, Szewczuk, Preuss (54. Chaika), Sanford, Kołodziejek (69. Skrzypczyk), Włodarczyk (87. Okoń), Sirant, Zimecka (69. Tarnawska), Słowińska, Dymińska.

GKS Katowice: Klimek - Maciążka, Kozarzewska, Olszewska, Turkiewicz, Tkaczyk (76. Vojtkova), Konkol, Hajduk, Bińkowska, Rybaczuk, Drąg (67. Brzęczek).