Relacja z 9. kolejki Orlen Ekstraligi Kobiet - GKS Katowice VS AP ORLEN Gdańsk

Relacja z 9. kolejki Orlen Ekstraligi Kobiet - GKS Katowice VS AP ORLEN Gdańsk

 

Przegrywamy z mistrzyniami

Musieliśmy uznać wyższość aktualnych obrończyń tytułu mistrza ORLEN Ekstraligi Kobiet.  Piłkarki GKS Katowice pewnie wygrały na własnym boisku, a ostateczny wynik zmagań to 5:1.

Mimo ogromnego apetytu na zgarnięcie 3 punktów nie daliśmy rady pokonać mocnej obrony GKS-u.

Już od pierwszych minut to zespół z Katowic pokazał, kto rządzi na boisku. W 2. minucie była zawodniczka AP ORLEN Gdańsk Julia Włodarczyk wykonała groźny rajd prawym skrzydłem, który zakończyła dokładnym podaniem pod nogi Nikoli Brzęczek. Napastniczka z Katowic z zimną krwią z najbliższej odległości przekierowała piłkę w długi róg i Michlewicz musiała wyciągać piłkę z siatki. W naszych poczynaniach widać było sporo niedokładności i nerwowości. W kilku momentach zabrakło odpowiedniego przeglądu pola i zawodniczki grały zbyt indywidualnie. Sporo zaangażowania w ofensywie przejawiała Clarissa Kirsh-Downs, a jedno z jej podań wylądowało na głowie Oliwii Gadawskiej. Niestety sytuacja nie zakończyła się golem. W 17. minucie strzelała Siwińska, lecz jej uderzenie było za słabe i skierowane w sam środek bramki. Do ataków ponownie przystąpiły dziewczyny ze Śląska. W podobny sposób jak na początku spotkania ruszyła Włodarczyk. W odpowiednim momencie wycofała futbolówkę do Nieciąg, a ta nie miała problemów z pokonaniem naszej golkiperki. W 43. minucie Klaudia Słowińska wrzuciła w pole karne, a Aleksandra Nieciąg strzałem głową po raz drugi pokonała Martę Michlewicz. Tak więc obie zawodniczki, które przyszły w tym sezonie z Gdańska zaliczają asysty w tym meczu. W dalszej części meczu ponownie Klaudia Słowińska (w 43. minucie) popisała się precyzyjną wrzutką w pole karne, którą Aleksandra Nieciąg wykończyła uderzeniem głową i ponownie wpisała się na listę strzelców. Wszystko to sprawiło, że nasz zespół pod wodzami trenera Tomasza Borkowskiego schodził na przerwę w słabych humorach, bo z wynikiem 3:0.

W drugą połowę meczu weszłyśmy nieco bardziej zmotywowane. Obrona była skuteczniejsza, nie pozwalając przeciwnikowi na szybkie zdobycie kolejnych bramek. Szczególnie zacięta walka toczyła się między napastniczką GKS-u Dżesiką Jaszek a naszą obrończynią Kim Sanford. Ostatecznie Sanford przypłaciła to żółtą kartą. Tymczasem Trener Borkowski szukał sposobu na skuteczniejszą ofensywę. Do 61. minuty w przeprowadziliśmy aż 4 zmiany, podczas, gdy w drużynie Katarzyny Koch nadal grała wyjściowa 11-stka. Drużyna z Katowic miała apetyt na więcej niż 3 bramki.  W 65. minucie ponownie zrobiło się niebezpiecznie pod naszą bramką, gdy była zawodniczka AP ORLEN Gdańsk Klaudia Słowińska strzeliła wprost w ręce Marty Michlewicz. Po tej akcji bramkarka długo nie mogła spocząć na laurach, bo już 6 minut później bramkę nieskutecznie zaatakowała ją druga, była koleżanka z zespołu Julia Włodarczyk. W tym meczu w naszej drużynie sporo było błędów w podaniach i dalej brakowało dokładności. W 76. minucie trener Borkowski wymienił Olgę Massombo na Angelikę Kołodziejek, która po otrzymaniu piłki od Joli Sowińskiej oddała niecelny strzał w ręce katowickiej bramkarki. W 83. minucie Nikola Brzęczek podwyższyła wyniki GKS-u do 4:0. W doliczonym czasie gry strzał oddała ponownie Kołodziejek, ale ostatecznie górą była katowicka bramkarka Kinga Seweryn. W 92. minucie honorowego gola dla gdańskiej drużyny zdobyła Clarissa Kirsh-Downs, która odważnie weszła między trzy obrończynie GKS Katowice. Na odpowiedź katowickiej drużyny nie trzeba było długo czekać, bo w 94. minucie gola dla gospodyń zdobyła Klaudia Słowińska. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5:1.

– Mieliśmy świadomość, że to będzie trudny przeciwnik, ale popełniliśmy zbyt wiele błędów na początku meczu i Katowice to wykorzystały – mówi Kim Sanford. - Po przegranej trzema bramkami trudno było nam znaleźć swoje miejsce w grze. Będzie to dla nas nauka na przyszłość. Katowice wcześnie wykorzystały swoje szanse, co pozwoliło im na spokojną grę przez resztę meczu – dodaje obrończyni.

Mecz AP ORLEN Gdańsk z GKS Katowice został rozegrany w ramach 9. Kolejki ORLEN Ekstraligi Kobiet. Po sobotnim meczu zajmujemy 5 miejsce w tabeli, a GKS Katowice pozostaje na drugiej pozycji.

W ramach 10. kolejki ORLEN Ekstraligi Kobiet będziemy gościł u siebie zespół Czarni Antrans Sosnowiec.

Zapraszamy do kibicowania!

#𝙠𝙤𝙗𝙞𝙚𝙘𝙖 𝙥𝙞ł𝙠𝙖 𝙣𝙤𝙯̇𝙣𝙖